Geneza recenzji
Dobra... Widzę wiele opinii skrajnie pozytywnych, bądź negatywnych.
Wstęp
Gram w KF od 2015, więc krócej niż przykładowo Astenna, która gra od niemal samego początku, ale dość długo, aby sobie wyrobić jakieś zdanie, więc zacznijmy od początku.
Kwestia słabej fabuły
Zacznijmy od kwestii najważniejszej, czyli jakości fabuły. Zależy to od punktu spojrzenia i kwestia ciekawości uroku fabularnego jest kwestią silnie subiektywną, więc nie powinno się jej oceniać, jednakże to co można powiedzieć obiektywnie, to fabuła nie jest niczym odkrywczym, jednakże w tym gatunku po Tolkienie ciężko zrobić coś ciekawego. Fabuła, a właściwie opisy fabularne niektórych profesji są wybrakowane, więc tutaj punkt dla osób które są przeciwne obecnemu prowadzeniu fabuły. Kolejną ważną kwestią jest to, że fabuła jest całkiem... Przyjemna pod warunkiem, że gra się w sesjach, które ją rozwijają, czyli w tak zwanych sesjach fabuły głównej. Tutaj niestety jest jeden potężny problem na który osoby chwalące KF są ślepe, ale o tym potem.
Kwestia administracji
Tutaj będzie dość krótko, ponieważ unikam kontaktu z nią jak mogę, bo osobiście nie przepadam za tymi ludźmi, ale z tego co widzę na przestrzeni lat... Główni ludzie w administracji delikatnie zmądrzeli i zaczęli się otwierać na graczy za co ogromny szacun. Z kolei rzecz za którą nie można ich pochwalić, a należy ganić, to załatwianie niezwykle istotnych spraw dotyczących rozwoju gry na forum, które w grze jest słabo oznakowane to raz, dwa ma za dużą rolę w grze, a nie każdy gracz nawet wie o jego istnieniu, po trzecie nic co na nim jest ogłaszane (ankiety, nabór na GM itp.) nie jest przekazywane w sposób w pełni klarowny na stronie głównej.
Kwestia mechaniczna
Przechodzimy do najgorszej części tej recenzji oraz najbardziej subiektywnej. Z definicji gra ma nas bawić, ale nie można mówić, że gra jest zabawna, kiedy w grze przypominam fabularnej, nie można nic robić w fabule, nie grając mechaniczne! Wiem zarzut może niektórych dziwić, ale... Chcąc grać i lepiej odkrywać, czy wpływać na fabułę, trzeba brać udział w czymś co powinno być ciekawą "grą" mechaniczną jest jednym wielkim grindfestem bez ciekawego rozwoju postaci, czy bez nawet próby urozmaicenia jej. Kiedyś jeszcze w niektórych sesjach można było nabijać punkty doświadczenia pisząc posty, ale i to było robione tak, aby graczy zniechęcić. Osobiście jeżeli coś ma być powodem, aby ktoś w to nie grał... To właśnie mechanika.
Kwestia społeczności
Jest w większości, albo jak anioły i ich kochasz, albo są bardziej toksyczni niż odpady z reaktora atomowego. Tyle mam o niej do powiedzenia. Osobiście uważam, że dla tych kilku osób warto wejść i spróbować.
Podsumowanie
Podsumowując... Muszę powiedzieć, że KF jest najgorszym możliwym okazem gry przeciętnej. Nie jest ani tak tragiczna jak niektórzy piszą, ani nie jest tak dobra jak ją chwalą przedmówcy. Gra jest. Masz ochotę sprawdź, nie masz omiń. Może wsiąkniesz, może odbijesz się od niej... W każdym bądź razie gra jest przeciętna taka na 3. Ja w niej zostaję bo nadal mam w niej wielu wspaniałych przyjaciół i oni mnie tylko w niej trzymają. Może te mityczne KF 2.0. będzie lepsze, wtedy też zaktualizuje swój komentarz.