Co się przydarzyło sołtysowi Jabłonek
Kroniki Fallathanu
Co się przydarzyło sołtysowi Jabłonek
14-01-2026 14:09
Najważniejsze wydarzenia
- Reiner zwietrzył okazję i postanowił radykalnie się wzbogacić poprzez przejęcie środków przeznaczonych na budowę szkoły w Jabłonkach, wsi zlokalizowanej w okręgu Mintlaw pod Azeloth. Owe środki w postaci weksla znajdowały się w pieczy sołtysa Jabłonek, Odo Nebermeiera^. Reiner w porozumieniu z Yngą, Zamią oraz Zigzak uknuli plan napaści na Nebermeiera klasyczną metodą zasadzki przy polnej drodze na możliwie wielkim odludziu. Po naradzie w porzuconej, zrujnowanej chacie przystąpili do realizacji planu. Wybrali miejsce pomiędzy wsiami Niwy i Lipki, z dala od ludzkich siedzib i zabudowań, niedaleko zagajnika i wąwozu, które naturalnie ograniczały pole widzenia nadjeżdżających wozem ofiar. Ynga i Zamia wcieliły się w role napadanych niewiast, zaś Reiner i Zigzak ucharakteryzowali się na zatwardziałych przestępców, przezornie zasłaniając swe twarze chustami i ocieniając kapturami. Ustalili też między sobą pseudonimy na czas akcji, by nie zdradzić swych tożsamości.
- Cała czwórka odegrała przedstawienie przed Odo Nebermenierem, jego synem Hodo^ i parobkiem Matiasem^ dość przekonująco, więc ci zatrzymali swój wóz i zainteresowali się sceną. Ynga i Zamia zdołały zyskać zaufanie Jabłonczan na tyle, że Hodo stanął w obronie Yngi, a Odo przygarnął na swój wóz Zamię.
- Podczas gdy Zigzak była trzymana w szachu przez uzbrojonego w nóż Hodo Nebermeiera, Reiner postanowił przejąć wóz i zadarł z Matiasem, grożąc mu nienabitym pistoletem. Oberwał od dzielnego parobka z pięści w szczękę, ale zdołał się zemścić, ciskając w niego celnie kamieniem znalezionym na ziemi.
- Zigzak nie zamierzała atakować Jabłonczanina, jedynie zająć jego uwagę. Zaskoczyła wszystkich nagłym skowytem, który poniósł się echem po okolicy. I coś na to wycie odpowiedziało własnym.
- Zamia, tkwiąc w ojcowskich objęciach sołtysa, zmacała zwitek papieru za jego pazuchą i zdołałaby go wykraść, gdyby Nebermeier nagle nie zorientował się, że jest podejrzanie obłapiany. Sołtys przytrzymał Zamię i zawołał swego syna wraz z parobkiem na pomoc. W tym samym momencie obcy skowyt rozbrzmiał bliżej, ewidentnie od strony wąwozu.
- Ynga wskoczyła ma wóz, pozornie spełniając prośbę pragnącego chronić ją Hodo, a tak naprawdę, by pomóc złapanej przez sołtysa Zamii. Odwróciła uwagę starszego Nebermeiera bardzo przekonującą przemową, jednocześnie pozwalając dotknąć swojej piersi, niby w niewinnym odruchu pokazania sołtysowi jak jej serce wali ze strachu. Zamia zręcznie wykorzystała moment rozproszenia uwagi starego Nebermeiera i przejęła weksel oraz dodatkowo sakiewkę z pieniędzmi, po czym, krzycząc o nadciągających wilkach, zeskoczyła z wozu i uciekła w przydrożne zarośla. Zigzak zaś podążyła za nią.
- Reiner próbował zmusić starą kobyłę Nebermeierów do galopu, planując uciec przed skowytem wraz z mieszkańcami wsi Jabłonki, jednocześnie negocjując z sołtysem pakt o nietykalności dla siebie. Widząc jednak, że ten plan ma nikłe szanse powodzenia, a sołtys nie kooperuje, porzucił wóz i gwiżdżąc w swój gwizdek pognał w stronę pól, chcąc odwrócić uwagę nadchodzącego stwora od reszty i ściągnąć ją na siebie.
- Ynga także porzuciła wóz Nebermeierów oraz swoją rolę i zniknęła w zagajniku, by przemienić się w formę Varulfa. Nebermeierowie odjechali sami w stronę Lipek, zaś z wąwozu wyszedł potwór przypominający porażonego dziwną mutacją wilka. Podążył on tropem Reinera uciekającego przez pola i byłby go dopadł, gdyż mężczyzna potknął się niefortunnie. Desperacki rzut nożem w paszczę stwora niewiele pomógł. Nóż trafił, ale odbił się od kła, nie raniąc bestii. Reinera uratowała Ynga będąca już w postaci Varulfa. Złapała go i pognała z nim do chaty, z której wcześniej wyruszyli.
- Tymczasem Zigzak i Zamia odnalazły się i razem trafiły do malinowego chruśniaka, będącego ulubionym miejscem tej drugiej. Tam Zamia miała wreszcie czas przyjrzeć się zdobytemu wekslowi i odkryła, że jest na nim zabezpieczający zapis, mianowicie mogą go zrealizować w banku tylko dwie osoby: Evantia Malheiros lub Odo Nebermeier.
- Nie doczekawszy się w chacie na Zigzak i Zamię, Ynga i Reiner ruszyli na poszukiwanie zaginionych towarzyszek. Znaleźli je w malinowym chruśniaku, gdzie wspólnie ustalili, że trzeba coś z tym wekslem zrobić, by udało się go spieniężyć. Reiner obiecał wykoncypować jakiś plan.
Następstwa
- Weksel na budowę szkoły we wsi Jabłonki zostaje skradziony przez bandę złożoną z: Reinera, Zamii, Yngi i Zigzak.
- Odo Nebermeier, sołtys Jabłonek, traci nie tylko weksel, ale także sakiewkę z pieniędzmi, którą skradła mu Zamia, oraz zaufanie do niewiast w potrzebie.
- Hodo Nebermeier pozostaje pod urokiem blondwłosej Yngi, którą Zamia nazwała przy nim Gyną.
- Matias zostaje lekko ranny w czoło przez rzut kamieniem w wykonaniu Reinera.
- Reiner, Zamia, Ynga Zigzak oraz mieszkańcy Jabłonek są świadkami pojawienia się dziwnego, zmutowanego stwora.
- Reiner, Zamia, Ynga i Zigzak widzą także ognistookie jelenie. Ewidentnie z fauną Mintlaw dzieje się coś niedobrego.
- Ynga gubi powierzoną jej przez Zigzak obrożę, ale cudem odnajduje ją w trawie.
- Reiner traci płaszcz podarowany Zigzak, ulubioną kurtkę zagarniętą przez Yngę i swój pistolet wrzucony do wozu Nebermeierów.
- Ynga ujawnia przed Reinerem, że jest wilkołakiem.
- Odo Nebermeier spóźnia się na spotkanie z burmistrzem Mintlaw, przez co nie bierze udziału w negocjacjach w sprawie pozwolenia na budowę szkoły w Jabłonkach.
Historie postaci:
- Zigzak: Zigzak we współpracy z Reinerem, Zamią i Yngą zorganizowała zasadzkę na zdążającego do miasteczka Mintlaw Odo Nebermeiera, sołtysa wsi Jabłonki. Zgodnie z planem Reinera wcieliła się w rolę bandytki i zastraszyła syna sołtysa, Hodo Nebermeiera. Podczas napadu spontanicznie wydała z siebie skowyt, co niespodziewanie przyciągnęło uwagę zmutowanego monstrum. Podążyła tropem Zamii do malinowego chruśniaka, by upewnić się, że młoda jest bezpieczna. Tam w końcu odnalazła ją reszta towarzyszy.
- Zamia: Zamia (podając się za chłopca imieniem Felix) we współpracy z Reinerem, Yngą i Zigzak zorganizowała zasadzkę na zdążającego do miasteczka Mintlaw Odo Nebermeiera, sołtysa wsi Jabłonki. Zgodnie z planem Reinera wcieliła się w napadane dziecię i znalazła obrońcę w postaci Odo Nebermeiera, który przygarnął ją na swój wóz. Podjęła próbę wykradzenia weksla, ale została przyłapana. Ocalona przez Yngę, dokończyła dzieło kradzieży i wraz z wekslem uciekła w las, ratując się przed pogonią oraz nadciągającym potworem przywołanym skowytem Zigzak. Schroniła się w malinowym chruśniaku, gdzie odkryła, że weksel jest zabezpieczony specjalnymi zapisami i trudno będzie go spieniężyć.
- Ynga: Ynga we współpracy z Reinerem, Zamią i Zigzak zorganizowała zasadzkę na zdążającego do miasteczka Mintlaw Odo Nebermeiera, sołtysa wsi Jabłonki. Zgodnie z planem Reinera wcieliła się w napadaną niewiastę i oczarowała Hodo Nebermeiera, syna sołtysa. Ponownie używając swego uroku, uratowała Zamię, którą sołtys schwytał podczas próby kradzieży. Gdy w trakcie napadu pojawił się przywołany skowytem Zigzak potwór, zmieniła się w Varulfa i uratowała Reinera, który skupił na sobie uwagę monstrum. Zdradziła tym samym Reinerowi tajemnicę swej prawdziwej rasy.
- Reiner: Reiner we współpracy z Yngą, Zamią i Zigzak zorganizował zasadzkę na zdążającego do miasteczka Mintlaw Odo Nebermeiera, sołtysa wsi Jabłonki. Był pomysłodawcą planu, by odegrać scenę napadu na Yngę i Zamię, co miało zaangażować Nebermeiera i jego towarzyszy w obronę ofiar, a te, zyskując jego zaufanie, cichcem miały wykraść weksel. Wcielił się w rolę bandyty i próbował przejąć wóz Nebermeiera, zastraszając jego woźnicę. Gdy w trakcie napadu pojawił się przywołany skowytem Zigzak potwór, Reiner, gwiżdżąc w gwizdek, odciągnął go od towarzyszy. Przed strasznym losem uratowała go przemieniona w Varulfa Ynga. Na koniec Reiner zadeklarował, że wymyśli plan jak spieniężyć zabezpieczony weksel.
- Angoulême: Postać przeżyła tajemnicze przygody, których szczegóły znane są tylko jej (prowadzenie Opowieści).
Informacje dodatkowe:
- Zasięg opowieści: Kameralna
- Miejsce wydarzeń: Okręg Mintlaw, niedaleko Azeloth, Imperium Vanthijskie
- Link do oryginalnej opowieści: Kliknij tutaj